wtorek, 10 lutego 2015

#3 Co denerwuje w blogosferze?

Witajcie <3
Mam dla Was trzeci, ostatni post z serii o blogowaniu :)
Pierwszy post - Pozytywne aspekty blogowania
Drugi post - Negatywne aspekty blogowania

Dzisiaj o tym co denerwuje blogerów (w tym mnie) w blogosferze :) Zapraszam do lektury :)

KOMENTARZE PISANE BEZ PRZECZYTANIA POSTU
"Fajny post, zapraszam do siebie..." "Ładny blog, zapraszam na rozdanie..." "Zgadzam się, poklikasz w linki u mnie, to ważne..." Chyba każdy bloger spotkał się z takimi komentarzami. Moim zdaniem to jest brak szacunku do autora. Nic innego.

"PUSTE" BLOGI
Mogę się założyć, że nikt nie lubi czytać, co inna osoba zjadła na śniadanie. Gdzie zdjęcia to same selfie z retricy... Takie blogi tylko marnują miejsce w sieci. 

WERYFIKACJA OBRAZKOWA
"Przepisz tekst z obrazka" "Udowodnij, że nie jesteś automatem." Przy dodawaniu komentarza na czyjś blog trzeba coś wpisać, przepisać... To naprawdę zniechęca do powrotu na blog.

OBSERWACJA ZA OBSERWACJĘ
Liczba obserwatorów to tylko liczba! Każdy chce mieć ich jak najwięcej, a ja w dalszym ciągu nie wiem po co. Przecież liczą się prawdziwi czytelnicy, których w setce jest może pięciu czy sześciu.

BLOGI TWORZONE DLA ROZDAŃ I WSPÓŁPRAC
To jest, moim zdaniem, jedna z najgorszych rzeczy w blogosferze. "Założę blog, żeby mieć darmowe rzeczy z rozdań i współprac!" Tak właśnie wygląda rozumowanie części osób. To jest bardzo głupie, ponieważ współprace i rozdania nie są najważniejsze w blogowaniu, to tylko taki drobny dodatek :)

MUZYKA NA WEJŚCIU
Gdy wchodzę na blog, a tam od razu włącza się jakaś piosenka, to nie czekam i od razu rezygnuję z pobytu na nim. Uważam, że większość blogerów tak ma. Dlatego radzę - nie dodawajcie muzyki  na sam początek. Jak ktoś będzie chciał, to sobie coś włączy.

À propos muzyki - łapcie piosenkę, która ostatnio mi się wkręciła <3

A co Wam się nie podoba? Co Was denerwuje?
Czekam na komentarze :)

9 komentarzy:

  1. Od niedawna właśnie sama zaczęłam blogować i zauważyłam, że dużo osób niestety nawet nie czyta wpisów tylko spamuje pod postem. Rozumiem, że trzeba jakoś się wybić itp ale bez przesady. Ja wychodzę z takiego założenia, że skoro tutaj jesteś to doceń pracę innych i przeczytaj, odnieś się jakoś do notki i ew, wtedy wstaw link do swojego bloga. A co do tej muzyki to ona chyba i tak najbardziej mnie denerwuje, chociaż mogę zrobić wyjątek jeśli ten blog jest o jakimś zespole i ma przyciągnąć innych fanów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej irytują mnie komentarze, jakie wymieniłaś. To takie samolubne ;-; Najbardziej szauję osoby, które albo wcale nie dają linku, albo jakoś starannie komentują post. Wtedy zawsze odwiedzam inne blogi. Muzykę jeszcze zniosę, ale czasem, jak mam otwartych trylion kart i nagle bum, muzyka na full to... to jest okropne. Fajny utwór, posłucham innych :3

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się ze wszystkimi wymienionymi negatywami,najbardziej denerwująca jest ta muzyka na blogu i weryfikacja obrazka to najbardziej mnie wkurza :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację. Mnie osobiście jako blogerkę najbardziej denerwują pozorni czytelnicy czyli tacy, którzy pisza komentarze nawet nie czytając tego co napisałam tylko po to żebym ja się im odwdzięczyła. To takie pazerstwo. Koszmar.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci, że gdyby ktoś kazał mi wymienić rzeczy, których nie lubię w blogosferze to z całą pewnością wymieniłabym bardzo podobne.
    Denerwują mnie tzw "oglądaczki zdjęć", nie ważne czy jjej się podoba, czy nie i tak napisze "świetnie wyglądasz", "ładna bluzka"- no mega rozbudowane i konstruktywne komentarze, nie ma co :P hehehe
    I masz rację co do obserwatorów... masz ich z 300, a stałych czytelników tylko z 20, taka jest właśnie obserwacja za obserwacje :/
    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie denerwują też komentarze, które są kopiowane na kilkanaście następnych blogów :)
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. te same rzeczy mnie denerwują :) najbardziej "obs/obs?"
    ♡ paaula-fotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację z tym, że werufikacja obrazkowa jest denerwująca, a co do muzyki w tle to tylko czasami bo zależy jaka piosenka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie lubię gdy komentarze zawierają treści typu "fajny post", nie udzielając się nawet jednym zdaniem to tematu.
    http://julita-jurczyk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za skomentowanie!
Każdy komentarz prowadzi do lepszego bloga oraz jest dużą motywacją!

O mnie

19 yo / Bolesławiec / Poland

Jestem tutaj

     INSTAGRAM
   
GOOGLE+
 
FACEBOOK